Przed wykonaniem zdjęć należy uzyskać zgodę klienta na fotografowanie. Jeśli na zdjęciu wyraźnie widoczna jest twarz, ciało lub okolice intymne, warto osobno omówić możliwość publikacji takich materiałów w mediach społecznościowych, portfolio lub reklamie. Zgoda na wykonanie zdjęć do archiwum roboczego i zgoda na ich publiczne udostępnienie to nie to samo. Klient powinien wiedzieć, gdzie mogą pojawić się zdjęcia, i mieć możliwość odmowy ich publikacji. Takie podejście pomaga zachować zaufanie i uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.
Dobre zdjęcie „przed” i „po” powinno pokazywać właśnie efekt pracy profesjonalisty, a nie różnicę w oświetleniu, ujęciu czy obróbce.
Dla jakich profesjonalistów zdjęcia „przed” i „po” są szczególnie przydatne?
Taki format pasuje praktycznie każdemu specjaliście, którego praca wiąże się z widoczną zmianą wyglądu. Zdjęcia są szczególnie przydatne:
-
stylistom paznokci i pedicurzystom – do prezentowania kształtu, stylizacji, zdobienia i kondycji paznokci;
-
fryzjerom – do pokazywania strzyżeń, koloryzacji, regeneracji i stylizacji;
-
stylistom brwi i linergistom – do prezentowania kształtu i koloru brwi, ust oraz linii rzęs;
-
wizażystom – do porównania wyglądu przed i po makijażu;
-
kosmetologom i specjalistom zajmującym się pielęgnacją skóry – do wizualnego pokazania zmian w skórze;
-
stylistom rzęs – do pokazania efektu, objętości i kształtu;
-
specjalistom zajmującym się depilacją i innymi zabiegami estetycznymi – gdy efekt można obiektywnie zobaczyć na zdjęciu.
Dla początkującego profesjonalisty takie zdjęcia stają się portfolio, a dla doświadczonego specjalisty – sposobem na regularne potwierdzanie jakości pracy. Rzeczywiste efekty pomagają potencjalnemu klientowi zrozumieć, czego można oczekiwać po zabiegu.
Jak przygotować miejsce do zdjęć?
Do zdjęć „przed” i „po” najlepiej wybrać jedno stałe miejsce w salonie. Nie ma potrzeby tworzenia pełnoprawnego studia fotograficznego. Znacznie ważniejsze jest to, aby warunki można było odtworzyć.
Tło powinno być spokojne i nie odwracać uwagi od klienta. Sprawdzi się jednolita ściana, neutralne tło lub uporządkowana przestrzeń bez dużej liczby przedmiotów, napisów i jaskrawych detali.
Jeśli dziś fotografujemy klienta przy oknie, jutro przy lustrze, a pojutrze w innym gabinecie, porównanie będzie wyglądać mniej profesjonalnie. Jedno stałe tło znacznie ułatwia pracę i sprawia, że zdjęcia są wizualnie spójne.
Warto nawet zaznaczyć miejsce, w którym stoi klient, oraz punkt, z którego profesjonalista wykonuje zdjęcie. Dzięki temu nie trzeba za każdym razem od nowa dobierać odległości i ujęcia.
Jakie oświetlenie najlepiej stosować?
Światło może całkowicie zmienić odbiór efektu. Ten sam kolor włosów, odcień skóry czy lakier hybrydowy w różnym oświetleniu może wyglądać zupełnie inaczej.
Najlepiej stosować miękkie, równomierne światło bez ostrych cieni. Do regularnego fotografowania wygodnie jest używać lampy pierścieniowej, softboxa lub innych źródeł rozproszonego światła. Naturalne światło z okna również się sprawdzi, ale trudniej je kontrolować, ponieważ w ciągu dnia zmieniają się jego jasność, kierunek i odcień.
Jeśli korzystamy ze światła dziennego, lepiej nie ustawiać klienta w bezpośrednim świetle słonecznym. Może ono tworzyć mocne cienie i prześwietlać niektóre obszary.
Nie należy łączyć kilku różnych źródeł światła, na przykład chłodnego światła lampy, ciepłego światła lampy sufitowej i promieni słonecznych wpadających przez okno. W rezultacie skóra, włosy lub kolor stylizacji mogą wyglądać inaczej na dwóch zdjęciach.
Jak ustawić klienta do zdjęcia „przed” i „po”?
Najważniejsza zasada – pozycja klienta powinna być jak najbardziej taka sama na obu zdjęciach.
Jeśli fotografowana jest twarz, należy zachować takie samo nachylenie głowy, ułożenie ramion i kierunek spojrzenia. W przypadku włosów ważne jest powtórzenie ułożenia głowy i kąta fotografowania. Przy fotografowaniu paznokci najlepiej zachować takie samo ułożenie dłoni i odległość od aparatu.
Do zdjęcia „przed” nie trzeba specjalnie zmieniać wyglądu klienta. Włosy najlepiej pozostawić w naturalnym stanie, a twarz – bez makijażu w obszarze, który będzie poddawany zabiegowi. Po zabiegu poza może być nieco bardziej swobodna lub wyrazista, ale dla obiektywnego porównania lepiej zachować podstawowe ujęcie.
I jeszcze jedno, ważne jest, aby nie sprawiać, że zdjęcie „po” będzie wyglądało korzystniej wyłącznie dzięki pozycji.
Lepiej fotografować aparatem czy smartfonem?
Dla większości profesjonalistów nowoczesny smartfon z dobrym aparatem w zupełności wystarczy. Nie ma potrzeby kupowania drogiego aparatu wyłącznie do zdjęć „przed” i „po”. Na końcową jakość większy wpływ mają:
-
odpowiednie oświetlenie;
-
czysty obiektyw;
-
taka sama odległość;
-
stałe ujęcie;
-
ostrość;
-
brak agresywnej obróbki.
Przy fotografowaniu twarzy najlepiej nie podchodzić zbyt blisko do klienta z aparatem szerokokątnym. Może on wyraźnie zniekształcać proporcje twarzy. Jeśli smartfon umożliwia korzystanie z obiektywu z 2-krotnym powiększeniem, często zapewnia on bardziej naturalną perspektywę w przypadku zdjęć portretowych.
Przed fotografowaniem należy przetrzeć obiektyw czystą, miękką ściereczką. Aparat najlepiej trzymać mniej więcej na wysokości fotografowanego obiektu i nie zmieniać jego pozycji między zdjęciami.
Filtry, automatyczne wygładzanie skóry i „upiększanie twarzy” najlepiej wyłączyć. Takie funkcje mogą ukrywać strukturę skóry, zmieniać kolor i tworzyć wrażenie efektu, którego w rzeczywistości nie ma.
Co ważne jest sfotografować przed zabiegiem?
Zdjęcie „przed” powinno być maksymalnie informacyjne, ale jednocześnie naturalne.
Należy usunąć wszystko, co utrudnia ocenę efektu, na przykład włosy z twarzy, zbędne akcesoria czy makijaż w obszarze zabiegu.
Dla różnych specjalizacji odpowiednie będą różne warianty zdjęć:
-
dla włosów – widok z przodu, z tyłu i z boku;
-
dla brwi – zdjęcie en face i w razie potrzeby zbliżenie;
-
dla makijażu – cała twarz, przy takim samym wyrazie twarzy;
-
dla skóry – ogólne ujęcie obszaru i zdjęcie z większej odległości;
-
dla manicure – dłoń lub poszczególne paznokcie w zbliżeniu;
-
dla pedicure – stopa i opracowany obszar z ujęcia wygodnego do porównania.
Jeśli efekt zakłada wyraźną zmianę kształtu lub objętości, jedno zdjęcie może nie wystarczyć.
Jak zrobić zdjęcie „po”, które rzeczywiście pokazuje efekt?
Oczywiste jest, że po zabiegu należy maksymalnie odtworzyć warunki pierwszego zdjęcia. To samo tło, światło, odległość, pozycja aparatu i ujęcie pozwalają odbiorcy zobaczyć właśnie zmiany.
Nie należy specjalnie zwiększać nasycenia koloru, wygładzać skóry ani zmieniać kształtu opracowywanego obszaru. Delikatna korekta jasności, kontrastu i kadrowanie są dopuszczalne, jeśli są stosowane w taki sam sposób do obu zdjęć i nie zniekształcają efektu.
Gdzie wykorzystywać zdjęcia klientów?
Profesjonalnie wykonane zdjęcia prac można wykorzystywać do:
-
portfolio na stronie internetowej;
-
profilu profesjonalisty w mediach społecznościowych;
-
publikacji dotyczących konkretnych usług;
-
kreacji reklamowych;
-
prezentacji usług;
-
przykładów prac podczas konsultacji z klientem;
-
materiałów edukacyjnych i case studies.
W mediach społecznościowych szczególnie dobrze sprawdzają się karuzele i krótkie filmy, w których najpierw pokazuje się stan wyjściowy, a następnie efekt. Taki format pozwala szybko przekazać istotę usługi.
W opisie warto podać, jaki zabieg został wykonany, z jakimi szczegółami pracował profesjonalista oraz ile czasu trwał proces. Dzięki temu zwykłe zdjęcie staje się wartościowym case study i pomaga potencjalnemu klientowi lepiej zrozumieć usługę.
Jednocześnie pamiętajmy, że zdjęcia z twarzą lub innymi rozpoznawalnymi cechami klienta należy publikować wyłącznie za jego odpowiednią zgodą.
Jak przygotować zdjęcia „przed” i „po”?
W przypadku takich treści najlepiej postawić na prostą formę. Na przykład dwa zdjęcia obok siebie z odpowiednimi podpisami oraz dodatkowo – niewielkie logo lub nazwa strony.
Nie należy dodawać dużej liczby elementów dekoracyjnych, filtrów ani tekstu nałożonego na efekt. Główna uwaga powinna pozostać skupiona na pracy profesjonalisty.
Istnieją wygodne aplikacje do obróbki zdjęć:
-
Canva sprawdzi się dla osób, które chcą szybko stworzyć estetyczny kolaż bez skomplikowanych programów. W serwisie dostępne są gotowe szablony, siatki, ramki i narzędzia do dodawania tekstu. Zdjęcia można przesłać z telefonu lub komputera, zmienić ich rozmiar, przyciąć i umieścić obok siebie. Dostępne są bezpłatne funkcje, dlatego do prostego przygotowania portfolio nie będzie potrzebny osobny program do projektowania.
-
CapCut jest wygodny, jeśli zdjęcia „przed” i „po” mają być wykorzystywane nie tylko jako statyczny post, ale także w formie wideo. W serwisie dostępne są gotowe szablony do zdjęć i kolaży, które można dostosować do własnych zdjęć, dodać tekst i inne elementy. To dobry wybór, gdy z kilku zdjęć trzeba szybko stworzyć dynamiczny content.
-
Google Photos warto wykorzystać, jeśli chcesz szybko połączyć kilka zdjęć bez skomplikowanego projektu. W aplikacji można wybrać zdjęcia i utworzyć kolaż, zmienić rozmieszczenie zdjęć, zastąpić poszczególne obrazy, edytować je i zapisać gotowy rezultat.
Jak sprawić, aby fotografowanie stało się stałą częścią pracy?
Najlepiej raz ustalić standardowy sposób działania i konsekwentnie się go trzymać.
Kiedy taki sposób pracy staje się nawykiem, fotografowanie zajmuje minimum czasu. A po kilku miesiącach profesjonalista ma już pełną bazę prac, która pokazuje nie pojedyncze udane przypadki, ale rzeczywisty poziom specjalisty.
Zdjęcia „przed/po” działają najlepiej wtedy, gdy uczciwie pokazują efekt. W tym celu potrzebne są dokładność, takie same warunki fotografowania, dobre oświetlenie, czytelne ujęcie i szacunek do prywatności klienta.
Właśnie taki system pomaga jednocześnie budować portfolio, tworzyć treści do mediów społecznościowych i dawać potencjalnemu klientowi to, co najważniejsze – możliwość zobaczenia rzeczywistej pracy profesjonalisty.